Jak polscy lekkoatleci rozgrzewają ciało, zanim rozgrzeje ich stadion: motoryka od pierwszego dnia
Jest taki moment w roku, kiedy wstać trzeba jeszcze zanim słońce na dobre zacznie udawać, że jest z ludźmi. Na
Czytaj dalejJest taki moment w roku, kiedy wstać trzeba jeszcze zanim słońce na dobre zacznie udawać, że jest z ludźmi. Na
Czytaj dalejJest coś pięknego w chwili, gdy ktoś poprawia rekord. To moment, w którym stadion na sekundę cichnie, a potem wybucha.
Czytaj dalejJest taki moment, gdy stadion jeszcze nie oddycha, a telebimy dopiero rozgrzewają obraz dla widzów. Zawodnicy stoją przy linii, w
Czytaj dalejZa każdym razem, gdy w telewizji lecą zawody w lekkiej atletyce, mam wrażenie, że dziesięciobój jest jak sprawdzian z charakteru.
Czytaj dalejJest taki rodzaj ciszy w sporcie: nie ta z trybun tuż przed gwizdkiem, tylko ta między kolejnymi sezonami, kiedy wszyscy
Czytaj dalejJako kibic mam tę cudowną przypadłość, że analizuję mecze przy kawie, jakby była tam ławka sędziowska z mojego osiedla. I
Czytaj dalejKiedy oglądam skoki lekkoatletyczne przy kawie, mam wrażenie, że to są dwa różne światy. W jednym wszystko rozgrywa się na
Czytaj dalejZa każdym razem, gdy na podium pojawia się złoto, czuję ten sam, lekko absurdalny dreszcz: oto ktoś właśnie wygrał, a
Czytaj dalejKawa paruje, mecz się zaczyna, a ja jak zwykle patrzę nie tylko na wynik. W grach zespołowych wygrywa nie ten,
Czytaj dalejJako kibic mam wrażenie, że sport nigdy nie przestaje się zmieniać. Najpierw były emocje na trybunach, potem telewizor, a jeszcze
Czytaj dalej