Skok na wysokość vs skok z tyczką: dwa sposoby na ten sam rekordowy dramat
Kiedy oglądam skoki lekkoatletyczne przy kawie, mam wrażenie, że to są dwa różne światy. W jednym wszystko rozgrywa się na
Czytaj dalejKiedy oglądam skoki lekkoatletyczne przy kawie, mam wrażenie, że to są dwa różne światy. W jednym wszystko rozgrywa się na
Czytaj dalejZa każdym razem, gdy na podium pojawia się złoto, czuję ten sam, lekko absurdalny dreszcz: oto ktoś właśnie wygrał, a
Czytaj dalejKawa paruje, mecz się zaczyna, a ja jak zwykle patrzę nie tylko na wynik. W grach zespołowych wygrywa nie ten,
Czytaj dalejJako kibic mam wrażenie, że sport nigdy nie przestaje się zmieniać. Najpierw były emocje na trybunach, potem telewizor, a jeszcze
Czytaj dalejSiadasz w fotelu z kawą, odpalasz transmisję i nagle w komentarzu pojawia się słowo, które brzmi jak obietnica: rekord. Rekord
Czytaj dalejJest taki szczególny rodzaj biegania, który potrafi zepsuć człowiekowi cały dzień, nawet jeśli patrzy tylko z kanapy. W 400 metrach
Czytaj dalejJest coś pięknego w tym, że sport ma swoje przepisy. Ktoś miesza składniki, ktoś pilnuje temperatury, a potem i tak
Czytaj dalejKiedyś mecz analizowało się tak, jak babcia czytała pogodę: po zachmurzeniu, po wietrze i po tym, jak „jakoś nie idzie”.
Czytaj dalejJest w sporcie kilka takich momentów, które potrafią zamienić całkiem zwykłą akcję w mały dramat. Wystarczy gwizdek, uniesiona chorągiewka albo
Czytaj dalejJest taki moment w transmisji, gdy komentator mówi „warunki się zmieniają”, a ja już wiem, że zaraz zacznie się jazda:
Czytaj dalej